Magazyny energii zimą – czy akumulacja prądu z PV ma sens przy krótkim dniu?

Zima to okres, który dla właścicieli instalacji fotowoltaicznych bywa testem cierpliwości. Krótkie dni, niskie położenie słońca i częste zachmurzenie sprawiają, że produkcja energii spada nawet kilkukrotnie w porównaniu z latem. W tym kontekście coraz częściej pojawia się pytanie: czy magazyn energii ma sens zimą, skoro fotowoltaika produkuje mniej? Odpowiedź – jak to zwykle bywa w energetyce – nie jest jednoznaczna, ale dane liczbowe pokazują, że akumulacja energii może pełnić zimą zupełnie inną, lecz nadal istotną rolę.
Zimowa produkcja PV – fakty zamiast mitów
W warunkach klimatycznych Polski od 65 do 70% rocznej produkcji energii z instalacji PV przypada na okres od kwietnia do września. Z kolei miesiące zimowe (listopad–luty) odpowiadają jedynie za 10–15% rocznego uzysku. Dla przykładowej instalacji o mocy 5 kWp oznacza to:
- roczną produkcję na poziomie ok. 4 800–5 200 kWh,
- produkcję w styczniu rzędu 70–120 kWh,
- produkcję w lipcu nawet 650–700 kWh.
Na pierwszy rzut oka mogłoby się więc wydawać, że magazyn energii zimą nie ma czego magazynować. To jednak tylko część obrazu.
Rola magazynu energii zimą – nie tylko „przechowywanie słońca”
Magazyn energii nie służy wyłącznie do przechowywania nadwyżek z letniego południa. Zimą jego funkcja przesuwa się w stronę:
- zwiększania autokonsumpcji bieżącej produkcji,
- ograniczania poboru energii z sieci w godzinach szczytowych,
- stabilizacji domowego bilansu energetycznego,
- ochrony przed rosnącymi cenami energii i opłatami dystrybucyjnymi.
W praktyce nawet niewielka zimowa produkcja – jeśli jest dobrze zagospodarowana – może realnie obniżyć rachunki. Bez magazynu znaczna część energii produkowanej w ciągu dnia (gdy domownicy są w pracy) trafia do sieci, by wieczorem zostać odkupiona po wyższej cenie.
Autokonsumpcja – klucz do opłacalności
W typowym domu jednorodzinnym bez magazynu energii poziom autokonsumpcji wynosi średnio 25–35%. Po zastosowaniu magazynu energii może on wzrosnąć do 60–75%, nawet zimą.
Przykład:
- dom zużywa rocznie 4 500 kWh,
- instalacja PV produkuje 5 000 kWh,
- zimą PV pokrywa tylko część zapotrzebowania, ale magazyn pozwala przesunąć energię z godzin południowych na wieczorne.
Efekt? Mniej energii kupowanej z sieci w najdroższych godzinach oraz lepsze wykorzystanie każdej wyprodukowanej kilowatogodziny.
Ceny energii a sens magazynowania zimą
W Polsce w 2024 roku średnia cena energii elektrycznej dla gospodarstw domowych (łącznie z dystrybucją) oscylowała wokół 0,90–1,10 zł/kWh. W wielu krajach UE – m.in. w Niemczech, Danii czy Belgii – ceny przekraczały 0,35–0,45 EUR/kWh, czyli ponad 1,50–2,00 zł/kWh.
Magazyn energii:
- pozwala unikać zakupu energii w godzinach wieczornych,
- przygotowuje instalację na taryfy dynamiczne, które w Polsce mają zyskiwać na znaczeniu,
- zwiększa odporność gospodarstwa domowego na przyszłe wzrosty cen.
Zimą, gdy zapotrzebowanie energetyczne rośnie (oświetlenie, ogrzewanie pomocnicze, pompy ciepła), każda kilowatogodzina wykorzystana „na miejscu” ma większą wartość ekonomiczną.
Magazyn energii a pompa ciepła – zimowy duet
W domach wyposażonych w pompy ciepła magazyn energii zyskuje dodatkowe znaczenie. Pompy pracują intensywnie właśnie zimą, zwiększając zużycie energii elektrycznej nawet o 30–50% w porównaniu z okresem letnim.
Magazyn:
- umożliwia krótkoterminowe buforowanie energii dla pracy sprężarki,
- zmniejsza pobór mocy szczytowej z sieci,
- poprawia bilans ekonomiczny całego systemu OZE.
Opłacalność – liczby bez uproszczeń
Koszt domowego magazynu energii o pojemności 5–10 kWh w Polsce wciąż wynosi średnio 20–35 tys. zł (przed dotacjami). Okres zwrotu zależy od:
- cen energii,
- poziomu autokonsumpcji,
- obecności pompy ciepła lub samochodu elektrycznego,
- systemu rozliczeń prosumenckich.
W obecnych warunkach rynkowych czas zwrotu magazynu energii szacuje się na 8–12 lat, przy czym zimą magazyn nie skraca tego okresu samodzielnie, ale stabilizuje opłacalność całej instalacji PV w skali roku.
Czy magazyn energii zimą ma sens? Wnioski
Magazyn energii zimą:
- nie zwiększa produkcji,
- ale maksymalizuje wartość każdej wyprodukowanej kilowatogodziny,
- poprawia bezpieczeństwo energetyczne,
- przygotowuje dom na przyszłe zmiany rynku energii.
Dla użytkowników myślących długoterminowo magazyn energii nie jest sezonowym dodatkiem, lecz elementem strategii energetycznej domu.
Podsumowanie
Krótki dzień i niska produkcja PV zimą nie przekreślają sensu magazynowania energii. Wręcz przeciwnie – to właśnie zimą magazyn energii pokazuje swoją drugą twarz: nie jako „magazyn słońca”, lecz narzędzie kontroli kosztów i niezależności energetycznej. W połączeniu z fotowoltaiką, pompą ciepła i rosnącą zmiennością cen energii staje się on inwestycją w stabilność, a nie tylko w kilowatogodziny.
Źródła
- Eurostat – Energy Statistics
https://ec.europa.eu/eurostat - PVGIS – Photovoltaic Geographical Information System
https://ec.europa.eu/jrc/en/pvgis - SolarPower Europe – EU Solar Market Outlook
https://www.solarpowereurope.org - IEA – Energy Storage Tracking Report
https://www.iea.org - Urząd Regulacji Energetyki – ceny energii elektrycznej
https://www.ure.gov.pl
Treść została przygotowana z pomocą narzędzia AI.
« Powrót